czwartek, 18 września 2014

Zakupy na taobao ~

Pod koniec sierpnia robiłam większe internetowe zakupy i zdecydowałam się na wypróbowanie taobao (coś w rodzaju chińskiego allegro), w zamówieniu pomógł mi polski pośrednik: klik!

Wczoraj przyszła do mnie pierwsza paczka, która z Chin została wysłana 9 września, sama się zdziwiłam, że dotarła do mnie tak szybko.

Czekam jeszcze na jedną rzecz, ale z nią zejdzie trochę dłużej.

Zawartość paczki:




Lolicie buciki, obcas 5,5 cm.
Co do ceny to przesyłka kosztowała mnie drożej niż same buty, razem zapłaciłam ok. 140 zł.






                                       Czarna spódniczka na szelkach, rozmiar uniwersalny.
                                       Cena bez przesyłki to 12 zł.
                                             







Jestem naprawdę zadowolona , z samego taobao jak i usług pośrednika, na pewno jeszcze nie raz z nich skorzystam.









niedziela, 24 sierpnia 2014

Primark ~

Hej ♥

Pewnie wszyscy chociaż raz słyszeli nazwę tego sklepu, część osób go lubi, część nie.
Dzisiaj chciałam wyrazić moje zdanie na temat słynnego Primarka, moje odczucia są mieszane.

Na początek, jeśli macie okazję/zamiar wybrać się do Primarka na zakupy, nie wybierajcie tego w najczęściej odwiedzanych galeriach, będzie tam tyle ludzi, że nie znajdziecie kompletnie nic i od razu stracicie ochotę na dalsze zakupy.

Musicie mieć też dobrą orientację w terenie, tak to podstawa, rzeczy jest tyle, że naprawdę łatwo się pogubić.

Nie dajcie się wciągnąć w zakupowy szał i skusić niskim cenom, uważajcie na jakość rzeczy bo nie wszystkie są takie super jak się wydają, oczywiście są wyjątki.

Na szczęście przez 28 dni od dokonanego zakupu rzecz możecie zwrócić, bez żadnego problemu, wystarczy wybrać się do punktu obsługi klienta i położyć torbę na ladzie, pracownicy będą wiedzieli o co chodzi, odniosłam wrażenie, że co druga osoba coś oddaje.

Jednak jest też dużo pozytywów, część rzeczy jest naprawdę ładna, a i cena jest przystępna.
Możecie znaleźć masę fajnych ubrań i dodatków, no i macie pewność, że nie wiele osób w okolicy będzie miało to samo co wy ^^

 No a teraz, moje małe zakupy:




Zacznę może od rzeczy, których zakupu w mniejszym lub większym stopniu żałuję:

1.Plecak -  £6 , naprawdę nie wiem co mnie podkusiło, żeby kupić plecak za 6 funtów.
Na pierwszy rzut oka wygląda całkiem w porządku, ale już po pierwszym użyciu nitki zaczęły się pruć, ciekawe ile wytrzyma w warunkach szkolnych...
Za to bardzo podoba mi się jego wygląd i niewątpliwie pasuje do większości rzeczy.







2.Bidon - £2,5: Jest naprawdę przeuroczy i miło się na niego patrzy, ale no właśnie, na tym koniec.
Bidon po prostu jest nieszczelny i nie nadaje się do codziennego użytku, szkoda.





Teraz czas na rzeczy, które polubiłam:


1.Koszulka bambi- £6, uroczy wzór, wygodna i dobrze uszyta:





2.Opakowanie na pędzle -£3, już używam go jako piórnika:






3.Kubek na kawę/ herbatę -£3 , ślicznie wygląda i jest wygodny w użyciu: